Archiwum Polityki

Jeden dzień orła

Rozmowa z Antonio di Pietro, bohaterem akcji Czyste Ręce

W Polsce bez końca, ale i bez efektów dyskutuje się o tym, jak zwalczać korupcję. Ruszyła właśnie kampania billboardowa. Pan uchodzi za fachowca od tropienia łapów-karzy, i to tych ze społecznego świecznika. Czy to prawda, że najłatwiejsza jest korupcja przy zamówieniach publicznych, kiedy władze zamawiają budowę szkoły lub szpitala?

Nie. Korupcja w swojej najprostszej postaci to taka, którą nazywam fizjologiczną i występuje wszędzie, nawet wśród zwierząt. Zawsze znajdzie się zwierzątko, które zamiast zapolować samemu podkrada zdobycz innym.

Polityka 29.2000 (2254) z dnia 15.07.2000; Świat; s. 36