Archiwum Polityki

Marzenia o mierzei

Zamysł przekopania kanału przez Mierzeję Wiślaną, traktowany dotąd jako idée fixe, za sprawą Rafała Wiecheckiego, ministra gospodarki morskiej z LPR, znalazł się na liście rządowych projektów strategicznych. Można by w ten sposób pokazać Rosjanom gest Kozakiewicza. Tylko jaki to ma sens?

Klimat sprzyja potrząsaniu szabelką. Emocje spychają na plan dalszy racjonalne argumenty. Niektórych dziennikarzy ogarnął entuzjazm. „Jeśli nie zbudujemy kanału na Mierzei Wiślanej, łączącego elbląski port z Bałtykiem – pisze „Newsweek” – Rosjanie, tak jak się to dzieje od 60 lat, będą nas dalej wpuszczali w kanał”.

Przekop to konieczność, jedyna szansa, żeby ożywić cały ten akwen – mówi Julian Kołtoński, dyrektor Portu Morskiego Elbląg, w który świeżo zainwestowano 6 mln euro.

Polityka 38.2006 (2572) z dnia 23.09.2006; Kraj; s. 32