Archiwum Polityki

Ślimak sunie do Unii

Polska po wejściu do Unii Europejskiej chce wprowadzić zakaz sprzedawania ziemi cudzoziemcom przez 18 lat. Skąd się wziął właśnie taki okres ochronny? Kto i jak go wyliczył? Na podstawie jakich przesłanek? Unia zgadza się na 7 lat. Spory w negocjacjach to normalne. Ale w tym przypadku trudno będzie o kompromis, bo rząd lansując twarde rozmowy z Unią i nie konsultując swego stanowiska z opozycją – ma dzisiaj bardzo wąskie pole manewru. Po raz kolejny potwierdza się stara prawda: by dogadać się z innymi, trzeba się najpierw dogadać ze sobą.

Polska i kraje Unii Europejskiej to są naczynia o różnym kształcie i objętości. Jeśli zostaną gwałtownie połączone, to na pewno coś się w nich zabełta. Najlepiej czują to politycy rozmaitych szczebli. Werner Schnappauf, minister ochrony środowiska w Bawarii, boi się polskiego fryzjera w niemieckim mieście, gotowego strzyc za 10 marek (niemiecki fryzjer bierze dwa razy tyle). Ale Schnappauf jest bardzo zadowolony z możliwości utylizowania bawarskich śmieci w Polsce albo w Czechach.

Polityka 24.2001 (2302) z dnia 16.06.2001; Kraj; s. 20