Archiwum Polityki

W jednym stali domu

Wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 29 maja przekreślił nadzieje spółdzielców, że staną się właścicielami mieszkań lokatorskich za 3 proc. ich rynkowej ceny. Bez tego przywileju za prawo własności trzeba będzie zapłacić znacznie więcej niż poprzednio za własnościowe prawo do mieszkania. Czasem kilkakrotnie więcej. Co stanowi zaskakujący finał zapowiedzianego uwłaszczenia spółdzielców za niewielkie pieniądze.

Grupa posłów SLD i rzecznik praw obywatelskich zaskarżyli do Trybunału Konstytucyjnego siedem przepisów ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych (uchwalonej 15 grudnia 2000 r.), ale Trybunał uznał za niezgodne z konstytucją tylko dwa. Przede wszystkim przepis (art. 46 ust. 1), że spółdzielca posiadający mieszkanie lokatorskie zapłaci za przeniesienie na niego prawa własności nie więcej niż 3 proc. rynkowej ceny tego mieszkania. Według Trybunału narzucenie takiej odpłatności stanowi arbitralną, zbyt głęboką i nieuzasadnioną ingerencję w spółdzielczą własność, która jest prywatną własnością członków spółdzielni.

Polityka 23.2001 (2301) z dnia 09.06.2001; Wydarzenia; s. 16