Archiwum Polityki

Sojusz na rzecz bezrobocia

Klęska bezrobocia nie jest klęską żywiołową – jest przynajmniej w części zawinioną chorobą. W tym samym dniu, kiedy GUS alarmował, że liczba bezrobotnych sięgnęła rekordowe 3,16 mln osób, Sejm odmówił działań na rzecz poluzowania kodeksu pracy. Nikt przy zdrowych zmysłach nie twierdzi, że jest to cudowne lekarstwo na bezrobocie. Ale ożywienie rynku pracy staje się pustym sloganem, jeśli nie można nawet dotknąć tak ważnego regulatora rynku, jakim jest ustawodawstwo pracy. Nieżyciowe, sztywne przepisy zniechęcają do legalnego zatrudniania ludzi.

Polityka 22.2001 (2300) z dnia 02.06.2001; Komentarze; s. 13