Archiwum Polityki

Gra na pieniądze

Fryderyk Chopin jest drugim po marszałku Piłsudskim wielkim Polakiem, który doczekał się własnego, ustawowo usankcjonowanego, kultu. Na jego straży będzie stał Narodowy Instytut Fryderyka Chopina oraz minister kultury, którego Sejm mianował najbliższym krewnym kompozytora. Ustawa o ochronie dziedzictwa Fryderyka Chopina wywołała zażarty spór, w którym wiele się mówi o Chopinie, ale myśli o pieniądzach.

Mający powstać Narodowy Instytut Fryderyka Chopina (NIFC) będzie się zajmował m.in. „kultywowaniem wiedzy i pamięci” o kompozytorze, prowadzeniem badań nad jego twórczością, organizowaniem i finansowaniem koncertów, konkursów, nagrań, wydań nut i innych publikacji. Ma w przyszłości dysponować rocznym budżetem 1,5 mln zł. Jego działalność obejmie również ochronę praw autorskich i dóbr osobistych kompozytora. Dotyczy to w szczególności wykorzystania wizerunku i nazwiska do celów komercyjnych.

Polityka 9.2001 (2287) z dnia 03.03.2001; Gospodarka; s. 68
Reklama