Archiwum Polityki

Latający Holender

Ze swymi marzeniami o awiacji młody Holender Anthony Fokker trafił na dobry czas: do Niemiec u progu Wielkiej Wojny, podczas której samolot urósł do rangi niezastąpionego narzędzia walki. Fokker dostarczył wilhelmińskiej armii wiele latających maszyn. Był znakomitym pilotem, ale czy rzeczywiście konstruktorem?

Początek 1910 r. Holender Anthony Fokker rozpoczął właśnie studia w Szkole Technicznej w Bingen. Zapewne nudził się na zajęciach; gardził wyższą matematyką i naukami teoretycznymi, ale nie miał wyboru. Fokker senior, bogaty właściciel plantacji kawy na Jawie, godząc się, by syn rozwijał techniczne zainteresowania, postawił warunek: nauka miała zakończyć się dyplomem. Uczelnia w Bingen nie miała rangi politechniki, ale cieszyła się dobrą opinią, a jej absolwenci otrzymywali tytuł inżyniera.

Pomocnik Historyczny Pomocnik Historyczny. Nr 5/2006 (90071) z dnia 11.11.2006; Pomocnik Historyczny; s. 21