Archiwum Polityki

Gen nie taki samolubny

Wśród biologów znów rozgorzał spór: czy ewolucja nagradza wyłącznie zachowania egoistyczne, czy wręcz przeciwnie – premiuje tych, którzy poświęcają się dla dobra wspólnoty?

Nad pytaniem o wyższość altruizmu nad egoizmem zastanawiał się twórca teorii ewolucji Karol Darwin. Odpowiedź na nie można znaleźć w samym tytule jego dzieła: „O powstawaniu gatunków drogą doboru naturalnego, czyli o utrzymywaniu się doskonalszych ras w walce o byt”. Zatem przeżywają i osiągają sukces nie jednostki, ale rasy (gatunki). Dobro zbiorowości jest ważniejsze od interesu jednostek.

W swojej kolejnej książce – „O pochodzeniu człowieka” – Darwin pisał tak: „Plemię złożone z wielu jednostek wykazujących rozwinięty w wysokim stopniu duch patriotyzmu, wierności, posłuszeństwa, odwagę i zdolność współodczuwania, zawsze gotowych do udzielania sobie nawzajem pomocy oraz do poświęcania się dla ogólnego dobra, przeważnie będzie odnosić zwycięstwa nad większością innych plemion.

Polityka 11.2008 (2645) z dnia 15.03.2008; Nauka; s. 80