Archiwum Polityki

Od pogromu do zagłady

Prof. Tomasz Szarota, historyk poruszający się po szlakach nieodkrytych, wydał książkę, która dowodzi, jak wiele jeszcze najczarniejszych obszarów najnowszej historii wymaga jasnego oświetlenia. Jego jaskrawość sprawia jednak ból i to jest koszt tej okrutnej lektury.

„Pociesznym było widowiskiem patrzeć na długie ich opończe przebiegające przez płomienie, na palące się u niektórych pejsaki, słyszeć przeraźliwe głosy i lamenta i widzieć chrześcijan, okładających ich kijami” – pisał o wydarzeniach z 1676 r. w polskim Łukowie Czech Franciszek Tenner. „Grupy chuliganów, w większości młodych, zaczęły na różnych ulicach dzielnicy żydowskiej okradać i bić przechodniów. Rzucały się na sklepy, na domy wrzeszcząc »Hurra«, »Bić Żydów«, »Śmierć Żydom«, bijąc, łupiąc, tłukąc szyby, dziurawiąc drzwi i meble, niszcząc wszystko, czego nie dało się wynieść” – relacjonuje wydarzenia przeżyte w marcu 1940 r.

Polityka 3.2001 (2281) z dnia 20.01.2001; Historia; s. 68