Archiwum Polityki

Gorące lato śnieżynki

Nasze obawy co do losów Horteksu (POLITYKA 48/99) okazały się uzasadnione. Firma tonie w długach, wyprzedaje zakłady, zwalnia pracowników, nie kontraktuje owoców i warzyw. Również Najwyższa Izba Kontroli ma na temat kondycji Horteksu bardzo złą opinię. Co gorsza, uważa, że spółka i jej właściciele narazili Skarb Państwa na straty wysokości 66 mln zł. Nadchodzi gorące lato. Czy horteksowska śnieżynka, jedna z najsłynniejszych polskich marek, zdoła je przetrwać?

Kontroli NIK w Horteksie domagali się od dawna posłowie i związkowcy. Teoretycznie rzecz wydawała się niemożliwa do realizacji – Hortex nie jest firmą państwową, więc kontroli NIK nie podlega. Udało się jednak znaleźć furtkę pozwalającą wejść kontrolerom na teren spółki. Postanowiono sprawdzić, jak Hortex wykorzystał pomoc państwa i jak wywiązywał się wobec niego ze zobowiązań finansowych. Okazało się, że źle.

W latach PRL Hortex był Centralą Spółdzielni Ogrodniczo-Pszczelarskich.

Polityka 23.2000 (2248) z dnia 03.06.2000; Gospodarka; s. 76