Archiwum Polityki

Laboratorium sensacji

Jakiś czas temu ze zdziwieniem ujrzałem na czołówkach gazet informację, że w CERN – Europejskim Laboratorium Cząstek Elementarnych w Genewie zaobserwowano nowy stan materii zwany plazmą kwarkowo-gluonową. Zderzając rozpędzone jądra atomowe stworzono w laboratorium warunki, jakie panowały zaraz po Wielkim Wybuchu, gdy wszechświat był niewyobrażalnie mały i gorący.

Przeczytałem kilka pierwszych zdań gazetowej notatki i oniemiałem. Od przeszło 15 lat zajmuję się plazmą kwarkowo-gluonową; dzięki niej pokonałem wszystkie szczeble akademickiej kariery; co roku bywam na kilku konferencjach, gdzie problem domniemanego powstawania plazmy podczas zderzeń jądrowych jest rozważany w najdrobniejszych szczegółach, a o kluczowym odkryciu – zaobserwowaniu plazmy dowiaduję się z gazety. Doczytawszy tekst do końca stwierdziłem jednak, że nic się nie wydarzyło, o czym bym nie wiedział, poza tym, że dzień wcześniej dyrekcja CERN zwołała konferencję prasową, by obwieścić światu odkrycie.

Polityka 23.2000 (2248) z dnia 03.06.2000; Nauka; s. 86