Archiwum Polityki

Prezydent nasz Skarb

Na marginesie głośnego procesu Aleksander Kwaśniewski kontra dziennik „Życie” zainteresowano się losami wpisu sądowego, który przepadł prezydentowi. Sąd Okręgowy w Warszawie przyznał mu wprawdzie rację co do meritum, ale nie zasądził dochodzonego zadośćuczynienia. Tymczasem procedura uzależnia rozpoczęcie każdej sprawy cywilnej od wpisu proporcjonalnego do sumy roszczenia. Prezydent zażądał aż 2,5 mln zł, więc uiścił wpis maksymalny – 100 tys. zł. By temu sprostać, wziął kredyt w PKO BP.

Polityka 23.2000 (2248) z dnia 03.06.2000; Fusy plusy i minusy; s. 102