Archiwum Polityki

Supernadzorca pod nadzorem

Sam w krótkim czasie zarobił na giełdzie osiem milionów złotych, więc może dobrze będzie nadzorować instytucje finansowe? Tak niektórzy komentują nominację Stanisława Kluzy, byłego ministra finansów, na stanowisko szefa Komisji Nadzoru Finansowego. Na razie nowy supernadzór wchłonął Komisję Papierów Wartościowych i Giełd oraz Komisję Nadzoru Ubezpieczeń i Funduszy Emerytalnych. Od 2008 r. przejmie też Komisję Nadzoru Bankowego, która już teraz połączona jest z supernadzorem unią personalną – Kluza jest także jej szefem.

Polityka 40.2006 (2574) z dnia 07.10.2006; Ludzie i wydarzenia; s. 16