Archiwum Polityki

Co uratowało Wildsteina i Milewską

Zaskakująco spokojnie przebiegło posiedzenie rady nadzorczej TVP, w czasie którego spodziewano się rewolucyjnych zmian kadrowych w zarządzie. Według toczonych kilka dni wcześniej spekulacji prasowych, piątkowe spotkanie miało przynieść albo dymisję prezesa Bronisława Wildsteina, albo dymisję skonfliktowanego z nim (głównie na tle decyzji personalnych) członka zarządu Sławomira Siwka, albo nawet odwołanie całego zarządu. Przesądzone – w świetle wyjścia Samoobrony z koalicji – wydawało się pożegnanie z TVP Anny Milewskiej.

Polityka 40.2006 (2574) z dnia 07.10.2006; Ludzie i wydarzenia; s. 16