Archiwum Polityki

Niewybuch

Z ujawnianiem raportu o WSI miało być jak u Hitchcocka: najpierw trzęsienie ziemi, a potem jeszcze straszniej. Politycy PiS zmienili scenariusz. Zaczęli od straszenia. Teraz zapewne popłyną przecieki.

Wszystko zapowiadało się sensacyjnie. Premier Jarosław Kaczyński w wywiadzie dla „Rzeczpospolitej” oświadczył, że zna już zarys raportu o likwidacji Wojskowych Służb Informacyjnych. „Niebawem przekonacie się państwo, co tam jest. Tylko dla tej sprawy warto było zawrzeć tamtą koalicję” – zapowiedział. Dodał, że pod naporem faktów z raportu „ubekistan padnie”, chociaż próbuje się bronić. Elementem tej obrony jest prowokacja z taśmami użytymi w audycji TVN.

Polityka 40.2006 (2574) z dnia 07.10.2006; Temat tygodnia; s. 23