Archiwum Polityki

Milczenie Ojca

Gdy pod wpływem informacji o masowych morderstwach pod rządami Hitlera coraz bardziej oczywiste było, że papież powinien wyrazić słowa protestu, pewien watykański prałat napisał w 1942 r. w notatce służbowej, iż jest mało prawdopodobne, by „szaleńców dało się zatrzymać”. I właśnie dlatego grzech zaniechania, jakim było lękliwe milczenie papieża Piusa XII, pozostanie dyskusyjny.

Słabe słowa – raczej skargi niż oskarżenia – jakie Pius XII wypowiedział w swym orędziu na Boże Narodzenie 1942 r. o setkach tysięcy ludzi „skazanych na śmierć ze względu na swą narodowość lub swe pochodzenie”, były rezultatem przede wszystkim pisemnego raportu włoskiego kapelana wojskowego Pirro Scavizziego z 7 października 1942 r. „Wytępienie Żydów poprzez masowe morderstwa jest niemal całkowite. Nim zostali deportowani lub zamordowani, zostali skazani na pracę przymusową”.

Polityka 20.2000 (2245) z dnia 13.05.2000; Historia; s. 80