Archiwum Polityki

Śledź po japońsku

W 1638 r. na ponad 200 lat Japonia zamknęła swoje granice. Nikt nie mógł tam wjechać i nikt nie mógł wyjechać. Wygnano Portugalczyków, którym japońska kuchnia zawdzięcza wspaniałą tempurę, i nastały wieki izolacji. Dopiero w drugiej połowie XIX w. zmuszono Japonię do otwarcia portów dla obcych statków (tzw. dyplomacja kanonierek).

Nippon Kan *****

Kuchnia japońska kształtowała się więc przez długi czas w izolacji. Podstawą wyżywienia były ryby, ryż i soja. Jest to dieta bogata w białko, zdrowa, ale dość ograniczająca kulinarną fantazję. Dla cudzoziemca kuchnia japońska wydaje się być monotonna, ale Japończycy są jej do dziś wierni, choć od czasów okupacji amerykańskiej zasmakowali w sokach, płatkach kukurydzianych i tostach na śniadanie (dawniej nie jadano pieczywa), hamburgerach w ciągu dnia i piciu whisky zamiast tradycyjnej sake.

Polityka 49.2000 (2274) z dnia 02.12.2000; Społeczeństwo; s. 96