Archiwum Polityki

Tołstoj, wiewiór, chrząszcz

Wasilij Aksionow spóźnił się ze swoją trylogią. Gdyby w Rosji trwał komunizm, jego dzieło czytano by w Moskwie z wypiekami na twarzy. Może wzbudzałoby opór, ale nie obojętne wzruszenia ramion. Kultowy pisarz z pokolenia nowego modernizmu lat 60. w ponad trzydzieści lat po debiucie wydał powieść, która miała przebić „Doktora Żywago”.

Zamysł artystyczny polegał na odmalowaniu dziejów starego rodu lekarskiego Gradowów, symbolu nastawionej pozytywistycznie i patriotycznie inteligencji rosyjskiej. Dacza profesora Borysa Gradowa, położona w moskiewskim osiedlu willowym Srebrny Bór, jest matecznikiem dającym nie tylko fizyczne, lecz i duchowe schronienie głównym bohaterom sagi – członkom rodu i gromadzie ich bliskich.

Żadna z potworności dekad sowieckiej historii nie ominęła powieściowej rodziny.

Polityka 8.2000 (2233) z dnia 19.02.2000; Kultura; s. 54