Archiwum Polityki

Misterium Super Bowl

Finał rozgrywek futbolu amerykańskiego – Super Bowl jest po drugiej stronie Atlantyku największym wydarzeniem sportowym roku. W ostatnią niedzielę stycznia naprzeciw siebie stanęli w Atlancie: Tytani z Tennessee i Barany z St. Louis. Wygrały Barany – 23:16, a przebieg zaciętego meczu śledziło przed ekranami 43 proc. mieszkańców 270-milionowego państwa. Cena biletu na kryty stadion w Atlancie zaczynała się u koników od 500 dolarów w górę. Zawodnik Baranów Kurt Warner stał się prawdziwym idolem Ameryki.

Dla Amerykanów „ich” futbol jest wszystkim. Sprawa zmiany trenera ulubionej drużyny – tak jak ostatnio w Nowym Jorku – potrafi powracać na pierwsze strony gazet przez długie tygodnie. Przez cztery miesiące w roku na stadionach liczących 60–90 tys. miejsc zasiadają komplety widzów. Niemal każdy komuś kibicuje, choć nazwy drużyn brzmią dla Europejczyka obco i pompatycznie. W Nowym Jorku grają Odrzutowce i Giganci, w Nowej Anglii – Patrioci, w Denver – Źrebaki, w Jacksonville – Jaguary, a w Tampa Bay – Piraci.

Polityka 7.2000 (2232) z dnia 12.02.2000; Społeczeństwo; s. 88