Archiwum Polityki

Słowo w akcji

Rozmowa z Markiem Bieńczykiem, literackim laureatem Paszportu „Polityki”

Podczas uroczystości wręczenia Paszportów „Polityki” mówił pan o pamięci i słowie, „które odrabiają stratę”. Czy można to odczytywać jako przypis do dwóch ostatnich książek: była „Melancholia” – esej o stracie, a po niej „Tworki” – rzecz o pamięci?

Tak, w tej kolejności. „Tworki” to istotnie rzecz o pamięci; ale nie jest to właściwie książka melancholijna, choć mówi ona o śmierci i zniknięciu. W pewnym sensie jest to powieść pogodna, dlatego że doświadczenie pamięci jest tu, mimo wszystkich rozważanych niemożności opowiadania o zagładzie, pozytywne, kreacyjne.

Polityka 5.2000 (2230) z dnia 29.01.2000; Kultura; s. 50