Archiwum Polityki

Plamy na aksamicie

Demokracja rodziła się w Czechach bezboleśnie. Dziesięć lat temu aksamitny przewrót odebrał komunistom władzę na rzecz dawnych dysydentów przy euforycznym poparciu społeczeństwa. Ból przyszedł jednak później, kiedy wyświechtał się aksamit i spadło społeczne poparcie dla wszelkich zmian, zarówno politycznych jak i gospodarczych.

Trudno powiedzieć, kiedy nastąpił początek tego odwrotu. Narastał stopniowo, spowodowany nieudolnością ekip rządzących, zawsze skorych do propagandowo-papierowych obietnic, z których niewiele spełniono.

Powtarzające się skandale finansowe, rozpowszechniająca się korupcja i ciągłe spory polityczne wewnątrz i pomiędzy partiami pogłębiały rosnące społeczne rozczarowanie reformami czy też planami reform. Tylko 35 proc. Czechów uważa dziś, że ich życie się polepszyło w ciągu ostatnich dziesięciu lat, ale aż 29 proc.

Polityka 1.2000 (2226) z dnia 01.01.2000; Świat; s. 53