Archiwum Polityki

Minister poklasku publicznego

Minister służb specjalnych Janusz Pałubicki bez jakiejkolwiek konsultacji z ministrem spraw zagranicznych, premierem czy prezydentem – zabrał publicznie głos na temat polskiej polityki zagranicznej, na której – jak widać – się nie zna. Zrobił źle, ale premier zaklajstrował sprawę; dla prasy zamieszanie skończy się po tygodniu, natomiast dla Rosjan to wprost wymarzona pieczeń, którą długo mogą przysmażać na naszą szkodę. Sposobność występowania przed kamerą psuje szefów naszych służb specjalnych, pokusa gwiazdorstwa jest zbyt wielka.

Polityka 15.2000 (2240) z dnia 08.04.2000; Komentarze; s. 13