Archiwum Polityki

Potwór z Wielopola

Wydawnictwo Znak opublikowało „Dziennik podróży z Kantorem” prowadzony w latach osiemdziesiątych przez słynnych aktorów-bliźniaków z Cricot 2, Wacława i Lesława Janickich. Dziennik, jak twierdzi jego edytor Łukasz Drewniak, od samego początku przeznaczony był do wydania. Po śmierci mistrza Janiccy postanowili jednak odczekać dziesięć lat. Chwała im za to; chwilę po zakończeniu żałoby, w atmosferze przepychanek o schedę tudzież prób – z góry skazanych na niepowodzenie – kontynuowania dzieła Kantora bez Kantora, publikacja mogłaby wywołać fatalne wrażenie.

Dorobek twórcy „Umarłej klasy” jest definitywnie zamknięty – bezpotomnie; jego ranga, niezwykłość, a także niepodrabialność nie ulegają wątpliwości. Kantor ma zapewnione miejsce w panteonie i nie przeszkodzi temu fakt, że jego sylwetka, nakreślona w notatkach najbliższych – i szalenie lojalnych! – współpracowników, ni diabła nie nadaje się do szkolnych czytanek.

W dzienniku braci Janickich Kantor jest potworem, tyranem równym – zachowując proporcje Cricotowej mikrospołeczności – największym samodzierżcom.

Polityka 42.2000 (2267) z dnia 14.10.2000; Kultura; s. 54