Archiwum Polityki

Jarmułkowa dolina

Tylko tego nam brakowało – westchnął gen. Jehuda Segew, szef działu kadr w sztabie generalnym. Na jego biurku leżała rozłożona gazeta zwiastująca kłopoty. Nie, nie była to wiadomość o nowej irackiej broni masowego rażenia ani też informacja o Hezbollah planującej dalsze akty terroru. Artykuł donosił, iż amerykański gigant elektroniki koncern Lucent Technologies nabył izraelską firmę Chromatis za cztery i pół miliarda dolarów.

Suma to bajońska, gdy wziąć pod uwagę, że Chromatis nie sprzedała na razie niczego i nie zarobiła jeszcze ani jednego dolara. Wszystko co posiada, to technologię zwiększającą o połowę przepustowość istniejących światłowodów w telekomunikacji miejskiej.

Właściciele firmy Orni Petruszka i Rafi Gidron, trzydziestoletni inżynierowie-programiści, zainkasowali po 675 mln dolarów, a 120 pracowników Chromatisu, posiadających udziały w założonym przed dwoma laty przedsiębiorstwie, zarobiło po 30 mln.

Polityka 37.2000 (2262) z dnia 09.09.2000; Świat; s. 38