Archiwum Polityki

Inwazja za darmo

Bilans darmowego koncertu w Krakowie podczas ostatniej Inwazji Mocy to kilkadziesiąt zdemolowanych autobusów, tramwajów i radiowozów. Dokonała tego część spośród 700 tys. fanów. Tylu ludzi nigdy nie udałoby się ściągnąć w jedno miejsce, gdyby za koncert wszyscy musieli zapłacić. Kiedy przygotowuje się darmową imprezę, trzeba wliczyć w cenę ryzyko, które niesie ze sobą brak selekcji – skoro każdy może wejść, to wejdą także ci, których bardziej od muzyki interesuje rozróba.

Polityka 36.2000 (2261) z dnia 02.09.2000; Komentarze; s. 13