Archiwum Polityki

Z ptaszkiem szybciej

Ludzie wszędzie narzekają na policję i sądy. W Anglii też. Narzekania są zdumiewająco podobne. Że policja zajmuje się nie tym co trzeba. Że jak już złapią przestępcę, to sąd go wypuszcza. Jednak angielski sąd zadziwia swoją zbornością i zdrowym rozsądkiem. Sądy negocjują z rządem programy wydajności pracy. Reformy wymiaru sprawiedliwości nie są, jak często u nas, abstrakcyjną dyskusją o prawie, lecz konkretnym planem działania.

Przesiedziałem na całej sesji sądu dla nieletnich w zachodnim Londynie. Pierwsza sprawa: rabunek w pociągu, prawdziwy napad, który w żargonie angielskim nazywa się dziś steaming. Młodzi bandyci wsiadają w nocy do pociągu i podczas jazdy przeczesują wagon po wagonie, zastraszając nielicznych pasażerów, odbierając im pieniądze i telefony komórkowe. Tym razem ktoś jednak zdołał zadzwonić po policję. Obsługa zablokowała drzwi pociągu, a na stacji policja zatrzymała przynajmniej część napastników.

Polityka 36.2000 (2261) z dnia 02.09.2000; Świat; s. 34