Archiwum Polityki

Pijany jedzie raz

Alkohol zjednoczył Sejm od prawicy po lewicę – najpierw w proteście przeciw zakazowi sprzedaży trunków w gmachu parlamentu, zaraz potem w poparciu projektu zaostrzenia kar dla pijanych kierowców. Posłowie chcą, by prowadzenie samochodu pod wpływem alkoholu traktowane było jak przestępstwo, a za spowodowanie wypadku sprawcę czekać ma więzienie, wielotysięczna kara pieniężna, dożywotnie odebranie prawa jazdy, a kto wie, może i samochodu. Czy zmiana prawa zmieni sytuację na polskich drogach?

Bardzo by się to przydało, bo sytuacja jest fatalna. Polskie drogi należą do najniebezpieczniejszych w Europie. W 1998 r. (ostatecznych danych za miniony rok jeszcze nie ma) doszło do 61 855 wypadków, w których zginęło 6575 osób, a 77 560 odniosło rany. Od lat podstawowymi przyczynami wypadków jest zbyt szybka jazda i alkohol. Podczas kontroli policja wykryła ponad 200 tys. przypadków prowadzenia samochodu przez osoby nietrzeźwe. Sprawcami ponad 6,5 tys.

Polityka 11.2000 (2236) z dnia 11.03.2000; Wydarzenia; s. 18