Archiwum Polityki

Człowiek pogranicza

Bohdan Osadczuk to postać niezwykle barwna, niezwykle zasłużona dla Polski i Ukrainy. Urodził się przed II wojną w Kołomyi, a więc w ówczesnej Polsce. W 1941 r. trafił jako student do Berlina i już w Berlinie pozostał – po wojnie w jego wolnej, zachodniej części. W 1950 r. podczas berlińskiego Kongresu Wolności Kultury poznał ludzi paryskiej „Kultury” – Jerzego Giedroycia i Józefa Czapskiego. Zaczęła się fascynująca współpraca, która przez dziesiątki lat przygotowała grunt pod dzisiejsze dobre stosunki polsko-ukraińskie.

Polityka 48.2006 (2582) z dnia 02.12.2006; Kultura; s. 72