Archiwum Polityki

Polaków uśmiech własny

Święta Bożego Narodzenia to czas obowiązkowej wesołości, o czym specjaliści od reklam przypominają już od kilku tygodni. Czy jednak Polacy potrafią w ogóle uśmiechać się bezinteresownie, ładnie i życzliwie?

Tytuł artykułu nawiązuje do słynnej wystawy „Polaków portret własny”, zorganizowanej w Krakowie w 1980 r., która – jak się wówczas pisało – była dla zwiedzających wycieczką w nieznaną przeszłość. Ujrzeli cienie zapomnianych przodków, a opuszczając galerię musieli, chcąc nie chcąc, spojrzeć w lustro powieszone obok drzwi wyjściowych – i zobaczyć samych siebie. Konfrontacje były raczej mało sympatyczne, choć jeden szczegół naszej fizjonomii nie uległ zmianie.

Polityka 51.2006 (2585) z dnia 23.12.2006; Kraj; s. 32