Archiwum Polityki

Piękni, bogaci, nieszczęśliwi

Przez długie lata Włosi byli przekonani, że to, co jest dobre dla Fiata, jest dobre dla kraju. I wyodrębniali trzy ośrodki władzy: premier, papież i ród Agnellich. Nic dziwnego, że tak bardzo przeżywali dramat najmłodszego menedżera rodziny, który zapadł w śpiączkę po przedawkowaniu narkotyków.

Szybko, w moim domu jest znana osoba, źle się czuje” – ponaglał operatora turyńskiego pogotowia w październikowy ranek kobieco brzmiący głos. Znaną osobą okazał się 28-letni Lapo Elkann, wnuk Gianniego Agnellego. Szpital, intensywna terapia. No i śledztwo. Ustalono, że Elkann spędził noc w mieszkaniu Donato Bracco, 50-letniego transseksualisty, znanego jako Patrizia. Towarzyszyło im dwóch innych (świeżo poznanych) transseksualistów, Włoch i Brazylijczyk.

Polityka 44.2005 (2528) z dnia 05.11.2005; Społeczeństwo; s. 96