Archiwum Polityki

Pracowity jak Polak

W Szwecji polscy budowlańcy są arystokracją wśród gastarbeiterów. I chociaż pracują na czarno, z ich usług korzystają wszyscy. Nawet politycy, którzy na co dzień ganią podobne praktyki, chętnie zatrudniają kilka razy tańszych Polaków.

Kiedy budowano hotel Forum w Warszawie (w miejscu, w którym mieściła się wcześniej redakcja „Polityki”), a było to w latach 70. minionego stulecia, w ogrodzeniu terenu zrobiono przerwę i ustawiono pomost, żeby wszyscy mogli zobaczyć, jak pracują sprowadzeni zza morza Szwedzi. I wszyscy byli zdziwieni, że Szwedów prawie nie widać, a mury hotelu pną się szybko do góry. Dziś Szwedzi podziwiają pracę Polaków, której też prawie nie widać, a tysiące remontowanych willi i mieszkań unowocześnia się i gruntownie zmienia wystrój.

Polityka 45.2005 (2529) z dnia 12.11.2005; Świat; s. 58