Archiwum Polityki

A Becka pan czytał?

Gdybym miał taką władzę, kazałbym tę książkę przeczytać wszystkim 460 posłom i 100 senatorom, komentatorom, wysokim urzędnikom, dyżurnym socjologom, politologom, ekonomistom i całej reszcie polskiej klasy politycznej, zanim zacznie dyskutować o kolejnych ustawach i wytyczać marszrutę dla Polski. Bo jest to zapewne najlepszy przewodnik po wielkich wyzwaniach współczesności, jaki się w Polsce ukazał, i może najlepszy, jaki napisano na świecie. Najlepszy nie tylko dlatego, że przenikliwie opisuje sytuację, w której się znaleźliśmy, i kierunek, w jakim świat zmierza, lecz także dlatego, że pokazuje zakres i skuteczność rozmaitych strategii, jakie można przyjąć w nowej sytuacji.

Polityka 46.2005 (2530) z dnia 19.11.2005; Kultura; s. 64