Archiwum Polityki

Mój hit to KOP

Polski sport ma dziś jednego prawdziwego mistrza: Adama Małysza. To nie jest tylko kwestia talentu. Ludzie współpracujący z Małyszem, w tym psycholog dr Jan Blecharz, potrafili wywołać w nim niezwykłą motywację do sukcesu, dziwnie obcą choćby naszym piłkarzom. Czy recepta Małysza mogłaby pomóc innym sportowcom?

Współczesne gwiazdy sportu korzystają coraz częściej z pomocy specjalistów – psychologów sportu, nazywanych też trenerami mentalnymi. U podstaw mistrzostwa sportowego znajduje się motywacja, którą można porównać do sprężyny wprowadzającej w ruch cały mechanizm osiągania sukcesu. Motywacja oddziałuje na wszystko inne: formę fizyczną, trening techniczny i taktyczny, przygotowanie psychiczne, a nawet styl życia, łącznie ze snem, dietą i relacjami z innymi ludźmi.

Polityka 28.2003 (2409) z dnia 12.07.2003; Społeczeństwo; s. 82