Archiwum Polityki

Blisko, coraz bliżej

Od paru miesięcy rynkiem turystycznym rządzi strach. Przed nasilonym terroryzmem – skutkiem wojny w Iraku, i przed wirusem SARS, który wykluł się w Azji Południowo-Wschodniej i pochłonął ponad 500 ofiar. Mało kto decyduje się na wyjazd w ciekawe, ale niebezpieczne regiony świata. Większość chce po prostu spokojnie wypocząć. Jak co roku o tej porze przedstawiamy porcję wakacyjnych propozycji.

Tegorocznej wiosny trudno jest znaleźć chętnych na wyjazdy do krajów Bliskiego i Dalekiego Wschodu. Kłopoty przeżywają biura podróży oferujące wycieczki do Izraela, Egiptu, Turcji i Tajlandii. Ci, którzy mogą sobie pozwolić na wczasy za granicą, decydują się spędzić je w miejscach bliższych własnego domu. Można oczekiwać, że w tym roku jeszcze więcej Polaków wyjedzie do Chorwacji, Grecji, Hiszpanii i Portugalii. Ale wiele rodzin znów sobie przypomni Węgry, Bułgarię i Słowację – dziś są to kraje nie tylko bezpieczne, ale i relatywnie tanie.

Polityka 20.2003 (2401) z dnia 17.05.2003; Poradnik; s. 96