Archiwum Polityki

W poszukiwaniu kosmicznych braci

Czy życie na Ziemi jest wynikiem niebywale mało prawdopodobnego zbiegu okoliczności, który zdarzył się tylko tutaj? Z roku na rok naukowcy odkrywają coraz więcej planet podobnych do naszej. Na razie – same martwe.

Rok 2005 był łaskawy dla astronomów zajmujących się obiektami podobnymi do naszej Ziemi krążącymi wokół innych gwiazd. Kiedy w lutym ponad 200 badaczy przyjechało do Aspen w Kolorado, by dyskutować o powstawaniu i wykrywaniu planet poza Układem Słonecznym, spotkanie było okazją do ogłoszenia, iż odkryto osiem nowych planet. Wśród nich zidentyfikowany przez Aleksandra Wolszczana najmniejszy planetopodobny obiekt kosmiczny. Przy okazji pojawiły się spekulacje z lubością podchwycone przez dziennikarzy, że niektóre z tych planet mogą być wysadzane diamentami.

Polityka 51.2005 (2535) z dnia 24.12.2005; Nauka; s. 110