Archiwum Polityki

Odkrywanie nowej galaktyki

Trzy lata po krachu firm internetowych na nowojorskiej giełdzie (10 marca 2000 r.) polski czytelnik otrzymuje książkę dowodzącą, że przyszłość należy do... Internetu. Anachronizm? Spóźniona inicjatywa wydawnicza? Przeciwnie. Autor Manuel Castells, profesor socjologii w University of California w Berkeley, to jeden z najwytrawniejszych badaczy zmian społecznych, jakie zachodzą pod wpływem technologii teleinfomatycznych. Zmiany te bada od lat 70., a efektem poszukiwań jest opublikowana w połowie lat dziewięćdziesiątych monumentalna trylogia „The Information Age” (Epoka informacji), w której tylko bibliografia liczy 200 stron. „Galaktyka” to Castells w wersji light, nieprzeciążony terminologią naukową, ale treściwy i gęsty, dla czytelnika niezwykle interesujący, w wielu miejscach idący wbrew potocznym opiniom.

Socjolog z Berkeley nie ma wątpliwości, że nowe technologie trwale zmieniły świat, przyczyniły się do powstania nowej, sieciowej formy organizacji społeczeństwa we wszystkich aspektach jego życia. Jednocześnie jednak Castells pokazuje trwałe cechy ludzkiej natury i form życia społecznego, znowu wbrew wielu opiniom dowodząc paradoksu, że technologie zmieniły wszystko, ale i nie tak wiele.

Epoka przemysłowa i właściwe dla niej formy życia społecznego ukształtowały się w cieniu prasy drukarskiej Gutenberga, okres ten teoretyk mediów Marshall McLuhan nazwał czasem Galaktyki Gutenberga. Castells dowodzi, że w sposób nieunikniony zanurzamy się w Galaktyce Internetu, a nadchodzący czas pełen będzie paradoksów, wyzwań, zagrożeń i nadziei.

Dodatkową zaletą „Galaktyki” jest bibliografia, zawierająca odniesienia nie tylko do prac drukowanych (gutenbergowskich), ale i dostępnych w Internecie.

Polityka 15.2003 (2396) z dnia 12.04.2003; Kultura; s. 53
Reklama