Archiwum Polityki

Z katem przy stole

Bogdan W. nie bił swej żony specjalnie często: dwa, trzy razy tygodniowo. Nie było to zresztą poważne bicie. Zazwyczaj przylał ręką, zaledwie kilka razy użył kabla od żelazka. Po czwartej interwencji policji sprawa trafiła do prokuratora, a potem do sądu. Wyrok był kontrowersyjny: półtora roku w zawieszeniu pod warunkiem, że odbędzie program terapeutyczny dla sprawców przemocy domowej.

W USA tego rodzaju orzeczenie sądu to codzienna praktyka. Dotyczy to nie tylko zbyt gwałtownych mężczyzn, ale również alkoholików, narkomanów oraz innych ludzi w niebezpieczny sposób nieradzących sobie z własnymi emocjami. W Polsce zawieszenie kary uwarunkowane odbyciem terapii psychologicznej jest całkowitą nowością.

Słowem i czynem

Według danych Centrum Praw Kobiet prawie jedna trzecia kobiet w pewnym okresie swojego życia staje się ofiarą przemocy w rodzinie, a samo zjawisko występuje we wszystkich grupach społecznych.

Polityka 27.2003 (2408) z dnia 05.07.2003; Kraj; s. 32