Archiwum Polityki

Człowiek mózgu i człowiek serca

Przed siedemdziesięcioma laty, 12 maja 1935 r., zmarł Józef Piłsudski. Co sam sądził o sobie?

Około północy z 3 na 4 listopada 1931 r. kpt. Mieczysław Lepecki, znany pisarz i podróżnik, a wówczas adiutant marszałka Józefa Piłsudskiego, zatelefonował do dawnego współpracownika Marszałka Artura Śliwińskiego prosząc o rozmowę następnego dnia. Śliwiński się oczywiście zgodził. Okazało się, że tegoż dnia wczesnym popołudniem ma stawić się w mieszkaniu Marszałka w Generalnym Inspektoracie Sił Zbrojnych w Alejach Ujazdowskich.

Piłsudski poznał był młodszego o 10 lat Śliwińskiego w początkach XX w.

Polityka 19.2005 (2503) z dnia 14.05.2005; Historia; s. 82