Archiwum Polityki

Ich pierwszy raz

Po tym, jak setki tysięcy młodych ludzi wzięło udział w pożegnaniu papieża, zaczęto mówić o pokoleniu JP2. To nowy twór medialny czy trwałe zjawisko? Jednorazowy wybuch religijności czy konserwatywna rewolucja? Happening czy bunt pod znakiem krzyża?

Ksiądz Sławomir Zaręba, socjolog z Instytutu Statystyki Kościoła Katolickiego, próbuje skonfrontować to, co widział na własne oczy, z liczbami, które wychodzą mu z wieloletnich badań.

– Byłem wzruszony i zadziwiony patrząc na rozświetlone ulice i tłumy młodych – mówi. – Zdaję sobie jednak sprawę, że motywacje były różne. Dla jednych było to głębokie przeżycie religijne, dla innych potrzeba oddania hołdu czy zintegrowania się. Jako statystyk wie, że między jednorazowym wzlotem a twardymi liczbami jest duża różnica.

Polityka 18.2005 (2502) z dnia 07.05.2005; Społeczeństwo; s. 80