Archiwum Polityki

Opowiadania pod dyktando

Czy Polacy umieją opowiadać i czego zazdroszczą Czechom? Jaka jest różnica między opowiadaniem i zapisywaniem ciekawych historii? Dlaczego polska prowincja jest bardziej literacko owocna niż metropolia? Na te i na wiele innych pytań odpowiada znana pisarka po przenikliwej lekturze książki „Pisz do Pilcha. Opowiadań współczesnych trzydzieści i trzy”.

Socjologowie powinni ogłaszać konkursy literackie i badać uważnie, w jakie wzory układa się to, co nazywamy rzeczywistością. Ale też trzeba pamiętać, że owa rzeczywistość ma dość pokrętne związki z literaturą. Nikt dziś chyba serio nie traktuje postulatu, żeby literatura opisywała rzeczywistość, żeby dawała świadectwo, odnosiła się do rzeczywistości. Te roszczenia wydają się dziś dość naiwne. Pięknie pisał o stosunku literatury do rzeczywistości Nabokov: „Arcydzieło literackie to odrębny, oryginalny świat, który nie ma powodu pasować do świata czytelnika.

Polityka 12.2005 (2496) z dnia 26.03.2005; Kultura; s. 72
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Subskrybuję

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >