Archiwum Polityki

Świat według czarownika

Czy można opowiedzieć w kilka minut, jak powstał świat i życie na nim? Można – wystarczy posadzić w jaskini przed płonącym ogniskiem afrykańskiego czarownika i pozwolić mu snuć swoją legendę. Tak właśnie postąpili twórcy słynnego „Mikrokosmosu”, których nowy film „Genesis” wchodzi na ekrany naszych kin.

Autorzy, Claude Nuridsany i Marie Pérennou, zwrócili na siebie uwagę już kilka lat temu. Ich „Mikrokosmos” obsypany nagrodami, był dokumentalnym zapisem epizodów z życia mieszkańców zwykłej łąki, głównie owadów. Poetycko pokazany świat, o którego istnieniu wielu z nas nie ma pojęcia, był znakomicie sfotografowany. Film przedstawiał zmagania małych istot o przetrwanie i nie miał ambicji, by nieść widzom wielkie przesłanie. Po prostu przepiękne zdjęcia przez ponad godzinę przykuwały uwagę i budziły zaciekawienie.

Polityka 12.2005 (2496) z dnia 26.03.2005; Kultura; s. 74
Reklama