Archiwum Polityki

Klient ma więcej racji

Zgubiony bagaż. Wielogodzinne czekanie na samolot. Brak miejsca na pokładzie. Każdego roku w Europie takie przygody spotykają setki tysięcy podróżnych. Teraz Unia Europejska postanowiła walczyć z bałaganem w powietrzu. Jeśli przewoźnicy nabroją, mogą być zmuszeni do płacenia wysokich odszkodowań. U nas też.

Magdalena Rozmus jest szefową kadr zachodniego koncernu na Europę Środkową. Ta robota wymaga ciągłych podróży. W poniedziałek leci do Wiednia, w środę ma kolejny lot do Pragi lub Amsterdamu. Do tego, że samoloty się spóźniają, już przywykła. Była jednak mocno zaskoczona, gdy pracownik LOT nie wpuścił jej na pokład Boeinga lecącego do Bukaresztu. – Byłam już po odprawie, w ręku trzymałam odcinek biletu z numerem miejsca. Nie usłyszałam nawet słowa przepraszam – mówi Rozmus.

Polityka 9.2005 (2493) z dnia 05.03.2005; Gospodarka; s. 44