Archiwum Polityki

Ile wart jest zeszłoroczny śnieg?

Topnieją śniegi Kilimandżaro. Cofają się lodowce Alaski. Niknie lodowa pokrywa Arktyki. Chudnie lądolód zachodniej Antarktydy. Nie brak dowodów, że cywilizacja zafundowała sobie ocieplenie klimatu; ale nie brak też głosów, że przyroda zmierza w przeciwną stronę – ku kolejnej epoce lodowej. Jak jest naprawdę?

W 1876 r. pewien miłośnik alpejskich wędrówek, Włoch o nazwisku Perazzi, przemierzał lodowiec Monte Rosa. Wpadł do szczeliny, ale udało mu się z niej jakoś wydostać. Na dno obsunął się jednak jego plecak i kurtka. Latem 1892 r. górale odnaleźli wytapiającą się z lodu kurtkę.16 lat wędrowała ona we wnętrzu lodowca, pokonując kilometr, zanim wyłoniła się z czoła jęzora lodowcowego.

Ta historyjka, przytoczona przez polskiego glacjologa prof. Jacka Janię w jego książce „Zrozumieć lodowce” (PWN, Warszawa 1996), uświadamia, że lodowce są swego rodzaju archiwum informacji o przeszłości.

Polityka 7.2005 (2491) z dnia 19.02.2005; Nauka; s. 74
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Subskrybuję

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >