Archiwum Polityki

27 razy wolność

21 wystrzałów z dział i prawie tyleż eleganckich i wystawnych balów w Waszyngtonie zainaugurowało drugą kadencję prezydenta George’a Busha. Jakie przesłanie i jaką prognozę wyłowią z przemówienia inauguracyjnego historycy i dziennikarze? Cóż, z Rooseveltem, z Kennedym, z Reaganem – łatwiej było intencje odczytać. Biały Dom podpowiada: Bush wygłosił „przemówienie wolności”. Istotnie, ani razu nie padły takie dziś ważne dla Europy słowa jak „Irak”, „broń masowego rażenia”, „terroryzm”, „prawa człowieka”, natomiast słowo „wolność” – 27 razy.

Polityka 4.2005 (2488) z dnia 29.01.2005; Komentarze; s. 18
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Subskrybuję

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >