Archiwum Polityki

Kto to ta postkomuna?

Działania obu komisji śledczych wytworzyły klimat zachęcający do tropienia przestępczych układów. W tym klimacie powróciła na czoło debaty publicznej sprawa układu postkomunistycznego, czyli gigantycznej struktury złożonej głównie z ludzi peerelowskiego establishmentu. Miała ona powstać dzięki Okrągłemu Stołowi i nieprzeprowadzeniu dekomunizacji.

Za grubą kurtyną – mówił w wywiadach dla „Polityki” i „Gazety Wyborczej” Jarosław Kaczyński – jest drugi, skrzętnie skrywany świat: to zespół całkowicie pozaprawnych powiązań między ludźmi, którzy naruszają prawo, często nawet prawo karne. To ludzie, którzy wywodzą się z peerelowskich struktur, zwłaszcza z dawnego aparatu partii i bezpieczeństwa. Ci ludzie stworzyli układ wtórnej, pozaprawnej dystrybucji dóbr, władzy i prestiżu, ludzie PRL stanowią trzon układu, ale nie brak w nim osób, które trafiły do układu drogą kooptacji.

Polityka 4.2005 (2488) z dnia 29.01.2005; Ogląd i pogląd; s. 38
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Subskrybuję

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >