Archiwum Polityki

Doradcy władcy

Inauguracja drugiej kadencji prezydenta Busha za nami. Tygodnik „Time” obwołał go Człowiekiem 2004 Roku. Wielu twierdzi, że powinien nim zostać jego doradca Karl Rove, bez którego Bush niewiele by zdziałał. Sam prezydent mówi o nim Boy Genius, Genialny Chłopak.

Powstałe w 1969 r. Amerykańskie Stowarzyszenie Konsultantów Politycznych (angielski skrót AAPC) przypomina, że ich profesja ma początki starożytne. Pierwszym był Kwintus Cycero, który w 63 r. p.n.e. swymi poradami pomógł bratu zostać konsulem Rzymu. Za kolegę po fachu stowarzyszenie uznało też oczywiście Niccolo Machiavellego. Dziś liczące 1100 członków AAPC zrzesza strategów czuwających nad polityką, telemarketingiem, publicznym wizerunkiem polityka, sondażami opinii publicznej etc.

Polityka 4.2005 (2488) z dnia 29.01.2005; Świat; s. 60
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Subskrybuję

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >