Archiwum Polityki

Kosmos czyta w naszych myślach

Film „Solaris” Stevena Soderbergha jest drugą, po inscenizacji Andrieja Tarkowskiego z 1972 r., próbą przeniesienia na ekran powieści Stanisława Lema, która zrobiła międzynarodową karierę. Obydwie te ekranizacje wpisują się do oryginalnego trendu science fiction, który można określić jako wprowadzenie metafizyki do owego gatunku.

Science fiction z reguły zajmuje się podbojem kosmosu przez człowieka. Ale pojawiają się też pozycje, które próbują odpowiedzieć na pytanie, jak z kolei może reagować kosmos na ten najazd i w ogóle na istnienie w nim rodzaju ludzkiego? Jednym z pierwszych, który podjął ten temat, był Ray Bradbury jeszcze w latach 40. W jego noweli ośmiu kosmonautów ląduje na odkrytej przez nich planecie. Ku zdumieniu przybyłych wylegają na ich spotkanie ich drodzy zmarli!

Polityka 11.2003 (2392) z dnia 15.03.2003; Kultura; s. 73