Archiwum Polityki

Stepujący mnich

Rozmowa z Richardem Gere′em, odtwórcą roli prawnika w „Chicago”.

Spodziewał się pan, że „Chicago” otrzyma więcej nominacji do Oscara niż „West Side Story” i „Hair”? Że ten niemodny dziś gatunek kina rozrywkowego odniesie tak wielki sukces?

Skłamałbym, gdybym powiedział, że tak. W Ameryce rzadko teraz kręci się musicale. Jak widać, zainteresowanie nimi jednak nie gaśnie. Ludzie nie przestali ich lubić. Na Broadwayu przed kasami teatrów ustawiają się kolejki, nie tylko na „Chicago”, które od 20 lat idzie tam bez przerwy.

Polityka 10.2003 (2391) z dnia 08.03.2003; Kultura; s. 56