Archiwum Polityki

Ujarzmić, wygnać, zabić

Tym razem Ameryka, Narody Zjednoczone, Unia Europejska i Afrykańska mówią jednym głosem: dosyć. Czy zdążą w Darfurze, jak nie zdążyli w Rwandzie?

Są takie miejsca, gdzie czas jakby krąży po kole. Pamiętacie „W pustyni i w puszczy”? Sienkiewicz opisał tragedię w Darfurze! „W Kordofanie, w Darfurze i w Sudanie – tłumaczy Stasiowi pan Rawlinson w powieści – nie było w ostatnich czasach żadnych państw niezależnych. Zaledwie tu i ówdzie jakiś mały władca rościł sobie prawo do niektórych ziem i zagarniał je wbrew woli ich mieszkańców, przemocą. Przeważnie były one jednak zamieszkane przez niezawisłe pokolenia Arabo-Murzynów, to jest przez ludzi mających w żyłach krew obu tych ras.

Polityka 32.2004 (2464) z dnia 07.08.2004; Świat; s. 38
Reklama