Archiwum Polityki

Strach nasz powszechny

Michael Crichton, autor fantastycznie sprzedających się technothrillerów, wie, jak przestraszyć czytelnika. Dzięki tej umiejętności stał się jednym z najlepiej zarabiających pisarzy na świecie. W „Państwie strachu”, najnowszym dziele Crichtona, głównym bohaterem jest strach przed globalnym ociepleniem. Strach nieuzasadniony, przekonuje pisarz. Więcej, strach zmanipulowany przez PPM, czyli kompleks polityczno-prawno-medialny. Strach jest potrzebny, bo „jak wiadomo, jest najlepszym narzędziem społecznej kontroli”, wyjaśnia jeden z bohaterów powieści.

Polityka 23.2005 (2507) z dnia 11.06.2005; Kultura; s. 72
Reklama